11.01.2013
Cami wieczorowa
Ciąg dalszy ubrankowego szaleństwa i pierwsze podejście do tkaniny z cekinami. Spodziewałam się, ze będzie trudniej :-)))
10.01.2013
Skąd się biorą ubranka dla lalek ;-)
Nowa lalka zawsze inspiruje do szycia. Ale w moim przypadku znacznie bardziej inspiruje... brak czasu, a konkretnie - długa lista rzeczy do zrobienia 'na już'. Rzeczy niezwiązanych z lalkami, oczywiście. Moja styczniowa lista zawiera siedem zaliczeń i trzy egzaminy na studiach, trzy projekty foto, roczny remanent w firmie, dokończenie przeprowadzki i zestaw ubranek, które szyję na zamówienie. Że nie wspomnę o codziennych, bieżących sprawach oraz półtoratygodniowym opóźnieniu spowodowanym - a jakże - atakiem wszechobecnej grypy...
Efekty poniżej ;-)
Efekty poniżej ;-)
W Club 2013 - jeszcze tydzień na rejestrację
Jeszcze tylko przez tydzień można zapisywać się do W Club - czyli prowadzonego przez Integrity Toys klubu miłośników Fashion Royalty i pozostałych ślicznotek spod szyldu IT :-)
Podstawowe członkostwo (dające m.in. możliwość korzystania z forum dyskusyjnego, brania udziału w prezentacjach online, korzystania z elektronicznej subskrypcji magazynów 'Dolls' i 'Haute Doll' oraz zniżek u dealerów Integrity) kosztuje 50 USD.
Każdy z zapisujących się do klubu może dodatkowo dokupić jedną lub dwie lalki, tzw. 'upgrade dolls'. W tym roku są to 'Love the One...' Kyori Sato i 'To the Fair!' Poppy Parker. Za Kyori trzeba dodatkowo zapłacić 95$, za Poppy - 85$. Plus oczywiście koszt przesyłki. Nie jestem przekonana do ubranek, zastanawiam się jeszcze nad zakupem Kyori, ale blond Poppy chcę koniecznie :-)))
'To the Fair' Poppy Parker
'Love the One...' Kyori Sato
Wszystkie zdjecia zamieszczone w tym poście stanowią własność Integrity Toys.
Szczegółowe informacje dotyczące warunków wstąpienia do klubu znajdują się tutaj. Ciekawa jestem, z kim spotkam się w tym roku na klubowym forum :-)
9.01.2013
Tulabelle - nowe lalki Davida Buttry!
David Buttry, mój ulubiony projektant z Integrity Toys, wprowadza nową linię lalek - Tulabelle. Na razie znamy tylko twarze trzech nowych postaci. Oto one:
Jak dla mnie lalki są idealne, mocno dynamitkowate (nic dziwnego, jeśli weźmiemy pod uwagę osobę projektanta :-) i koniecznie muszę je mieć. Mam nadzieję, że ich ceny też będą bardziej 'DG' niz 'FR' ;-)
Więcej informacji o nowych pannach w lutowym numerze DOLLS Magazine oraz - oczywiście - w kolejnych klubowych newsletterach.
Powyższe zdjęcia stanowią własność Integrity Toys.
Jak dla mnie lalki są idealne, mocno dynamitkowate (nic dziwnego, jeśli weźmiemy pod uwagę osobę projektanta :-) i koniecznie muszę je mieć. Mam nadzieję, że ich ceny też będą bardziej 'DG' niz 'FR' ;-)
Więcej informacji o nowych pannach w lutowym numerze DOLLS Magazine oraz - oczywiście - w kolejnych klubowych newsletterach.
6.01.2013
Nowa lokatorka - blond Cami
W zasadzie nie taka nowa... Cami wróciła ze mną z dollplazowego zjazdu (jedna z trzech lalek, które wówczas kupiłam, jedna z dwóch - które zostały i jedyna, której na 100% się prędko nie pozbędę :-) Jest po prostu idealna. To jedna z niewielu lalek, które równie dobrze wyglądają na żywo i na zdjęciach.
Tunika made by ilovethatdoll, oczywiście :-)
Tunika made by ilovethatdoll, oczywiście :-)
5.01.2013
Dynamite Girls love Sinatra ;-)
Komu udało się złapać promocyjne Barbie Sinatra w Smyku? Za mną ta lalka, a właściwie jej ubranko, chodziło od czasu, kiedy gdzieś na Flickrze zobaczyłam zdjęcia FR przebranej w garnitur Sinatry. Zamarzył mi się taki strój dla moich dziewczyn, musiałam poczekać ponad rok aż lalka trafiła w końcu do Polski, a potem jeszcze trochę na poświąteczną wyprzedaż - i mam!
Moja wersja Sinatry, pozuje Season Essentials 'Fall'.
Moja wersja Sinatry, pozuje Season Essentials 'Fall'.
3.01.2013
10.11.2012
3.11.2012
Les Silhuettes - Victoire Roux
Dziś kolejne lalki, które przyjechały ze mną z Orlando - dwa wcielenia Victoire Roux z linii Les Silhuettes: ciemnowłosa Place Vendome i opalona Saint Tropez Victoire. Oryginalnych ubranek już nie mam, panny pozują w dżersejowych ciuszkach made by ilovethatdoll :-)
1.11.2012
Color Infusion Style Lab - Subject J
Zdecydowanie wolę, kiedy nowym moldom lalek nadawane są imiona. Trochę dziwnie przedstawiać lalkę 'oto moja nowa Subject J'. Niezależnie od dziwnej nazwy - kolejna 'naj' z ostatniego konwentu (tak... tych 'naj' było całkiem sporo ;-) Panna doczekała się w końcu nowego ubranka i wzięła udział w pierwszej sesji zdjęciowej. Oto efekty:
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















































