1.04.2013

Wiosenne nowości z Integrity Toys - część 2 - Poppy Parker

I znów zarzucę Was zdjęciami Poppy P., tym razem w wersji, jak zauważył któryś z kolekcjonerów z WClub, 'Dolls of the World' ;-) Rzeczywiście - tegoroczna linia Poppy zainspirowana jest nowojorską Wystawą Światową, która miała miejsce w 1965 roku, a kolejne wcielenia Poppy związane są z różnymi krajami - uczestnikami wystawy. Muszę przyznać, że nie zachwycają mnie zaproponowane stroje, ale i tak chciałabym mieć niemal każdą z zaprezentowanych lalek - może poza Joyful in Japan - ze względu na fryzury, kolor włosów, makijaż i DODATKI!!!

Oto pięć nowych Poppy. Każda będzie wyprodukowana w liczbie 750 egzmplarzy, każda kosztuje 89$.

Wszystkie zdjecia zamieszczone poniżej to zdjęcia promocyjne Integrity Toys.

Irresistible in India




Spicy in Spain




Sweet in Switzerland





Pretty in Polynesia




Joyful in Japan



31.03.2013

Wiosny zaklinanie ;-)

Tym razem przy pomocy wiosennej garderoby. Moje lalki mają dość golfów - przyszła pora na całkiem wiosenne t-shirty. I całkiem wiosenne skórkowe torebki. Muszę przyznać, że jestem całkiem zadowolona z efektów i... wracam do pracy - jest lalkowe zapotrzebowanie na wiosenne tuniki i sukienki :-)



















30.03.2013

Wiosenne nowości z Integrity Toys - część 1

Niektórzy pewnie mieli okazję widzieć promocyjne zdjęcia tej panny na facebooku lub na innych blogach. The Young Sophisticate Poppy Parker to pierwsza klubowa lalka w tym roku. Zamawiać można ją było w zeszłym tygodniu, wyłącznie poprzez WClub, dostawa planowana jest latem. Nie znamy jeszcze liczby egzemplarzy - będzie zależna od liczby zamówień.

Oto nowa Poppy (zdjęcia promocyjne, własność firmy Integrity Toys)






To jeszcze nie koniec lalkowych newsów - dziś wieczorem poznamy główną kolekcjęIT na 2013 rok. Podczas pierwszego pokazu, w styczniu, przedstawiono Dynamite Girls, Tulabelle, lalki z serii JEM i linię Funny Face. Dziś spodziewamy się zobaczyć nowe Poppy Parker, no i oczywiście wszelkie odmiany Fashion Royalty :-) Jak tylko kolekcja zostanie 'odtajniona' (czyli pewnie jutro lub pojutrze) - postaram się umieścić wszystkie nowości na blogu.

4.03.2013

Pożegnanie z Poppy P.

A jednak się nie polubiłyśmy ;-) jest urocza, fajnie wychodzi na zdjęciach, ale... Zapewne, gdybym miała wystarczająco dużo miejsca, żeby trzymać również te mniej ulubione lalki, Love Letters Poppy zostałaby na dłużej, tymczasem musi ustąpić miejsca innym pannom...

Ostatnia (a może jednak przedostatnia?) sesyjka Poppy. Lada dzień zostanie zapakowana do swojego pudła i pojedzie do nowego domu. Przy okazji - najnowsze ubranko w skali 1:4.






3.03.2013

...

Taki ciuszek 'uszył się' wczoraj. Przy okazji - premiera bucików od Paula Zhangby. Kupiłam je po raz pierwszy, do tej pory moje tonnerki mogły narzekac na brak obuwia. Wszystkie czółenka dość ciężko wchodzą na stopę Antoinette, ale leżą idealnie. Szykują się kolejne zakupy :-)





27.02.2013

THE PREMIERE - 2013 Integrity Convention

Dokładnie za osiem miesięcy i dzień, w Los Angeles, rozpocznie się X jubileuszowy konwent Integrity Toys.


Zwróciliście uwagę na datę? W tym roku impreza odbywa się później niż zwykle i zaczyna się w Halloween. Już teraz można rezerwować sobie miejsce na konwencie, natomiast szczegółowe informacje dotyczące programu, warsztatów i konwentowej kolekcji pojawią się w połowie kwietnia. Kto chętny na wyjazd - niech zajrzy tutaj. Plotka głosi, że miejsca rozchodzą się jak ciepłe bułeczki, więc decydować trzeba się szybko.

16.02.2013

...

Pisałam niedawno o materiałowej paczuszce od Marshalki. Przesyłka dotarła do mnie w środku sesji, więc dopiero teraz udało mi się usiąść do maszyny i uszyć co nieco. Na razie lalkowa garderoba powiększyła się o dwie bluzy i sukienkę, ale to dopiero początek, bo materiał jest boski i jest go duuuuużo. Marshalka - jeszcze raz dzięki i ... czekam na Twoje krawieckie dzieła :*

Sukienka prezentuje się tak:



A tu pierwsza bluza, w komplecie ze skórkowymi legginsami i torebką. Zestaw wybitnie prezentowy - materiał na bluzę od Marshalki, z kolei torebkę uszyłam z przepięknej tkaniny obiciowej podarowanej mi kiedyś przez gackową. Miała powstać zakupowa torba (czy raczej - torby, bo zestaw tkanin był potężny) dla mnie, ale chyba jak zwykle wygrały lalki...

I co by człowiek robił bez lalkowych znajomości, hmm?





Ciąg dalszy oczywiście nastąpi :-)