30.07.2012

Weekendowe szycie (1)

Efekty weekendowego rendez-vous z maszyną do szycia (oraz kilku fachowych dżersejowych tajemnic zdradzonych mi jakiś czas temu przez Ange :).
Część pierwsza - dwie tuniki dla Antoinette.
Cdn.







9 komentarzy:

Lena pisze...

Tuniki rewelacja!!!
Gratuluję Poppy Parker, jest zjawiskowa.<3

Urshula pisze...

śliczne tuniki!ten "golf-komin" jest super! a modelka jak marzenie!

Wilandra pisze...

Wspaniałe ciuszki :) Jak żywa w nich wygląda :D

ola-o62 pisze...

O to ty jeszcze nasz jakąś Tonnerkę! Myślałam że już Ci żadna nie została.
Sukienki ślicznie! Czy bedą tez do kupienia? :]

dollsecondhand pisze...

Piękne ubranka, szczególnie ta biała tunika - lalka wygląda w niej świetnie! Ale, ale... ja ciągle czekam na zdjęcia plenerowe, których backstage już nam pokazałaś ;-)

Marta pisze...

Hello from Spain: I like many of you sewed two coats. A great job. This doll is very pretty. Keep in touch.

Emma pisze...

Hello from portugal!
I love the dresses!

bogna pisze...

Dzięki wielkie :-)

@ola_o - tonnerki mam całe dwie (w tym jedna od Ciebie :-) ciuszki na razie wrzuciłam na EB, ale wpadłam w ciąg szyciowy, więc lada dzień pojawią sie kolejne tuniki.

@dollsecondhand - no ja właśnie tez czekam... mój był głównie backstage, profi-zdjecia robiła kolezanka fotografka, jeszcz enie widziałam efektów.

@Marta, @Emma - thank you :-)

Dolly pisze...

Bardzo mi sie podobaja Pani ubranka....Ogladalam je na Allegro
Pozdrawiam.