21.02.2012

Glam Addict Giselle

Niestety, dziś nie pokazuję swojej nowej lalki... LE 300, efekt współpracy Integrity Toys i francuskiego sklepu Laurebelle Couture, lalka  dostępna wyłącznie w loterii WClub.  Ja nie miałam szczęścia w losowaniu (a może właśnie miałam? 140 EUR zostaje w kieszeni).

Oto ona:






17.02.2012

Przerwa na reklamę czyli lalki i koronki na Allegro

Nabyłam niedawno hurtowe ilości koronkowych ścinków - z części powstają lalkowe ubranka, nadmiar - wystawiam w zestawach kolorystycznych na allegro, w cenie chyba dość przyzwoitej. Może ktoś się skusi :-)




Dziś lub jutro pojawią się jeszcze kilkumetrowe odcinki wąskich koronek - idealnych do ozdabiania ubranek, tu przykład tego, co udało mi się wyszperać:






W tej chwili powoli wystawiam też na Allegro różne playline'owe barbie - używane, ale większość w zaskakująco dobrym stanie. Znajdzie się parę ciekawostek :-)

A żeby nie było, że wpis nielalkowy - jedna fotka z zeszłotygodniowego spotkania dollfowego. Typowy 'warszawski meetowy bajzel', a pośrodku mój najnowszy nabytek. Niedollfowy i całkowicie spontaniczny. Więcej o nowej lalce - niedługo, na razie powiem tylko, ze wśród dollfowych koleżanek nosi ksywkę 'Chucky' ;-))))


Więcej meetowych zdjęć wkrótce, tylko muszę znaleźć chwilę na obrobienie zdjęć, a to może potrwać... Tymczasem - wracam do wystawiania aukcji ;-)

09.02.2012

Lalki w pudełku :-)

Nie, nie chodzi o NRFB. Chodzi o dwa (cudne!) pudła z lalkami, które w ostatnich dniach przyniósł listonosz... Dwa zestawy lalek upolowane na aukcji, w cenie przyzwoitej, a w środku, miedzy innymi....

Dolls in the box :-)
I don't mean NRFB but two big boxes full of secondhand dolls. My latest eBay buy.





Chyba już kiedyś wspominałam, jak bardzo lubię kupować duże zestawy lalkowych 'trupków' - nawet jeśli sprzedający pokazał lalki na zdjęciach - zawsze w takim zestawie znajdzie się coś, co mnie zaskoczy (lalkowy skarb, innymi słowy :-) Tym razem zdjęcia były na tyle dobre, że 'skarby' wypatrzyłam już podczas aukcji.

I have probably mentioned what my favourite way of buying dolls is. I look for big lots, because there are always some hidden treasures there. Sometimes (if the auction photos are good enoug) you can see them before bidding. And sometimes - you're nicely surprised when the packet arrives. This time I was able to see the treasures on the auction pictures.

Pierwszy zestaw kupiłam tak naprawdę dla jednej lalki - Darcii (made by Kenner). To już druga Darcii, jak trafiła do mojej kolekcji, do rudowłosej koleżanki dołączyła blondynka.

The reason I bought the first set was Kenner's Darcii - the blonde one, pictured below with my other, redhead Darcii.

Drugi zestaw, nieco nowszych lalek, trafił do mnie, bo zauważyłam w nim pewną ciemnowłosą południowoamerykańską księżniczkę...

And I had to buy the other lot because of this lovely south american princess...

I znów mam się czym bawić przez kilka dni :-)
So, I have some new toys and going to play :-)