24.03.2009

tina z faerie glen

...jak wspomniałam wczoraj - Faerie glen to nie tylko przepiękne ubranka, ale równiez całkiem sympatyczne lalki. Jedną z nich była Tina, produkowana od 1967 roku do początku lat 70. Wyglądem trochę przypomina najwcześniejszą Sindy.
Nie chciałam o niej pisać wczoraj, bo... bałam się zapeszyć. Jeszcze trwała aukcja, w której zamierzałam licytować. Aukcja zakończona, mnie udało się kupić Tinę (i dodatkowe ubranko) za cenę wywoławczą, a zatem mogę się nią pochwalić:

(zdjęcie z aukcji)

6 komentarzy:

Lilo pisze...

Witam! Podziwiam Pani kolekcję lalek, a Spooky Sooki jest naprawdę niespotykaną lalką i nie dziwię się, że jest Pani ulubienicą :). Ubranka są wspaniałe, widać od razu z jak wielkim zamiłowaniem są tworzone. Cieszę się, że znajduję coraz więcej kolekcjonerów lalek, gdyż sama uwielbiam je odkąd tylko pamiętam. Niestety mam 19 lat i według wielu osób - lalkowe hobby jest za dziecinne. Na szczęście, opinie te nie bardzo mnie zrażają :).

Przeczytałam na Pani blogu, że wiele lalek sprowadziła Pani z zagranicznego serwisu eBay. Ja również chciałabym dokonać zakupu lalki Empress of the Golden Blossom Barbie na eBay, tylko mam małe wątpliwości - czy lalka kupywana ze Stanów Zjednoczonych jest pokryta cłem, trzeba dodakowo za nią jeszcze płacić? I jeszcze jedno pytanie, w jakiej walucie trzeba zapłacić? Bardzo mi zależy na powyższej lalce i dlatego bardzo, bardzo Panią proszę o odpowiedź na moje wątpliwości, bo chciałabym już cieszyć oczy swoją Geishą :).

Pozdrawiam serdecznie, Lilo.

Jeśli zechce Pani pomóc mi w wątpliwościach proszę o komentarz u mnie (fushigi.ownlog.com) bądź u Pani na blogu.

bogna pisze...

Dziękuję za miłe słowa :)

I już wyjaśniam kwestie związane z cłem - jeśli kupujemy przedmiot o wartości powyżej 150 EUR w państwach trzecich (czyli spoza UE) musimy liczyć się z możliwością oclenia (i zapłacenia podatku VAT) przesyłki. Więcej informacji tutaj:
http://www.mf.gov.pl/dokument.php?const=2&dzial=534&id=150169&typ=news
Co do zapłaty za przedmiot - najłatwiej zrobić to za pomocą systemu PayPal (trzeba mieć konto lub kartę kredytową), link do systemu jest na stronach eBay. Płaci się w walucie sprzedawcy, natomiast Paypal ściąga pieniądze w złotówkach :) Mam nadzieję, że pomogłam choć trochę :)

Lilo pisze...

Nie ma za co dziękować, to co napisałam to sama prawda, bardzo lubię ludzi, którzy swoją pasją potrafią pozytywnie zarażać innych :)

Oczywiście bardzo mi Pani pomogła i rozwiała moje wątpliwości, teraz muszę tylko na eBay poszukać lalki w takiej cenie, aby uniknąć dodatkowej "niespodzianki". Ślicznie dziękuję za szybką odpowiedź, pozdrawiam serdecznie!

P.S. Z racji tego, że spodobał mi się Pani blog i jeszcze nie raz z pewnością go odwiedzę, pozwoliłam sobie dodać adres url do ulubionych u siebie na blogu, mam nadzieję, że nie ma Pani nic przeciwko :) .

bogna pisze...

Powodzenia w poszukiwaniach zatem :)
pozdrawiam

Lilo pisze...

Witam ponownie :)

Przepraszam, że tak Panią troszkę "zamęczam" tymi komentarzami, jednak przypomniała mi się jeszcze jedna sprawa o którą zapomniałam zapytać. Otóż ostatnio kupiłam Holiday Barbie z 1989 roku, lalka już do mnie dotarła, tylko że mimo iż jest całkowicie nowa to jej włosy - loki nie wyglądają tak ładnie jak powinny. Są troszkę pokudłane i niektóre kosmyki wyglądają jakby były wielokrotnie czesane. Zna może Pani jakiś sposób aby ich wygląd troszkę poprawić i żeby te loki wyglądały jak loki? Jeśli tak byłabym wdzięczna za radę :)

Pozdrawiam!

bogna pisze...

ja zazwyczaj traktuję lalkę 'ludzkimi' kosmetykami :)