27.09.2012

Room sales

Konwent jeszcze się nie rozpoczął, ale już wystartowały room sales, czyli sprzedaż różnych lalkowych gadżetów prowadzona przez uczestników w ich pokojach hotelowych. Za mną pierwsza runda zakupów (tak, zakupów....), kusi jeszcze całe mnóstwo lalek, ubranek, dodatków... Oto niektóre z nich:



















Cdn.

12 komentarzy:

Wilandra pisze...

Raj na Ziemi :) Mnie najbardziej zachwycają te aranżacje pomieszczeń z meblami :D

Dollbby pisze...

umarłbym tam na zawał -.- Zazdroszczę...

Gałagutek pisze...

Więcej zdjęć!!
Nie ma mnie tam to się choć do monitora poślinię....
Proszę więc raz jeszcze...
Więcej zdjęć!!
;)
Pozdrawiam i zazdraszczam :*

Aniarozella pisze...

Nie mogłabym tam pojechać , dopadły by mnie 3 migreny jednocześnie. Fajnie, ze Ty tam jesteś i możemy podglądnąć co tam się dzieje.

Ursi Hawerts pisze...

haha, jak na rynku :D sciana z torebeczkami mnie rozwalila, i te boxy z FRkami, swoja droga gdzie to spotkanie sie odbylo?

bogna pisze...

Dziewczyny, zdjecia wrzucam na FB, link do albumu jest w rawym górnym rogu bloga :-)

bogna pisze...

Ursi - impreza nadal trwa (tak naprawdę - dopiero się zaczyna i potrwa do soboty) w Orlando.

Marta pisze...

Hello from Spain: thanks for sharing the photos of this convention. I love seeing so many dolls and beautiful clothes and furniture. It's all gorgeous ... I hope more photos. We keep in touch.

kinga pisze...

Ja też się nie mogę napatrzeć :) Niesamowite są te wszystkie miniaturowe rzeczy. Gdyby nie lalki można by pomyśleć, że to wnętrze czyjegoś domu. Czerwona kanapa jest fenomenalna. Ludzie mają talent!

mag-doll-ka pisze...

Ojjaaaaaaa......nie mogę się napatrzeć,zazdroszczę, naprawdę Ci zazdroszczę :))))))

Molly... pisze...

mówiłam ci już jak ja ci zazdroszczę?

Magdalena pisze...

Za rok to ja popłynę finansowo z tym wszystkim. :D